czwartek, 4 listopada 2010

Metamorfoza kemi14

Przed: było dość nudno... Nicy wszystko jest cacy, ale coś tu nie graaa. Nie podoba mi się za bardzo ten płaszczyk. :D















Po: Zamiast szarości i koniaku, postawiłam na biel i czerń Jest lekko, a za razem stylowo. ;D



















Przed: Kolory ok, ale ten cień... trzeba znać umiar! Nie do samych briw, a szczególnie ciemne cienie.















Po: Ruda wiewióra . Haaha. Postawiłam na żywe kolorki, aby rozświetliły  strój.

1 komentarz: